Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi KeenJow z miasta Poznań. Mam przejechane 16834.74 kilometrów w tym 8902.17 w terenie (jak zwał tak zwał). Wyciągam średnio 21.06 km/h co nie jest oszałamiającym wynikiem, ale pozwalającym rozkoszować się jazdą.
Nic więcej o mnie tu nie znajdziecie ;) Moja jazda z GPS Live : Endomondo-Live

2019 button stats bikestats.pl 2018 button stats bikestats.pl 2017 button stats bikestats.pl 2016 button stats bikestats.pl 2015 button stats bikestats.pl 2014 button stats bikestats.pl 2013 button stats bikestats.pl 2012 button stats bikestats.pl 2011 button stats bikestats.pl 2010 button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy KeenJow.bikestats.pl

Pogodynka

Pogoda w Poznaniu
Dane wyjazdu:
12.60 km 2.00 km teren
00:45 h 16.80 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Do/z pracy

Czwartek, 10 czerwca 2010 · dodano: 10.06.2010 | Komentarze 0

Kategoria Do/Z Pracy


Dane wyjazdu:
18.00 km 10.00 km teren
01:00 h 18.00 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:24.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Okurzanie gumy

Wtorek, 8 czerwca 2010 · dodano: 08.06.2010 | Komentarze 0

Mały wypad po-serwisowy.
Niestety, przednia Kenda Karma nie dała rady po najechanych kolcach zeschniętych cierni w dniu 24 kwietnia. Po pierwszej przebitej dętce jeszcze na trasie w kwietniu, następne dwie (Botranger) nie wytrzymały długo (do wczoraj). Okazało się, że był jeszcze jeden kolec w oponie, oprócz tego którego wyciągnąłem od razu. Nie ryzykując trzecich kolców, kupiłem nową oponę i przełożyłem na tył. Stary tył poszedł na przód i tym samym mam nową oponkę z tyłu (i dętkę).
Zdzierusy z Armotu liczą sobie za oponkę 65zł, jak w CTBike'u jest po 49. Gdybym tylko wiedział dzień wcześniej szła by dzisiaj z mostkiem i sztycą (hurra).
Test na trasie : Rezerwat Żurawiniec (Pń Naramowice) (kilka kółek) - Pń Morasko - Góra Morasko wypadł pomyślnie.

Dane wyjazdu:
71.00 km 30.00 km teren
03:10 h 22.42 km/h:
Maks. pr.:48.00 km/h
Temperatura:27.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Lusówko

Niedziela, 6 czerwca 2010 · dodano: 06.06.2010 | Komentarze 0

Trasa : Pń Piątkowo- Pń Morasko - Suchy Las - Złotniki - Pń Kiekrz - Sady - Lusowo - Lusówko - Więckowice - Lasy Zakrzewskie - Dąbrówka - Skórzewo - Pń Lasek Marceliński - Pń Ławica - Pń Golęcin - Pń Strzeszynek (x1 runda) - Pń Podolany - Pń Piątkowo

Piekna pogoda, szybki wypad po basenie. Trasa po szlakach rowerowych. Test nowej kierownicy - Kore Lite 6061 wypadł pomyślnie : brak dyskomfortu w jeździe, a lżejsza o połowę i prosta (w końcu to jakoś wygląda). Wymagane skrócenie linek, ale po wymianie mostka.

Dane wyjazdu:
28.00 km 14.00 km teren
01:15 h 22.40 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:13.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Strzeszynek

Wtorek, 1 czerwca 2010 · dodano: 01.06.2010 | Komentarze 0

Szybka runda. 13st.C, ale miło, bo nie padało. Mimo zimnej pogody, w lesie można uprawiać wielorybie żywienie : otwarcie ust powoduje karmienie owadami niczym plankton w oceanie ;)

Dane wyjazdu:
32.00 km 15.00 km teren
01:50 h 17.45 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Strzeszynek (x2) + gleba

Niedziela, 30 maja 2010 · dodano: 30.05.2010 | Komentarze 1

Mała gleba na chodniku w wyniku ostrego lansowego hamowania. Stary a głupi.
Upadek jedynie roweru, ale zarysowanie rogu i pedału (nowiuśkiego) nie odwracalne. SHIT.

Dane wyjazdu:
42.00 km 20.00 km teren
02:10 h 19.38 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Strzeszynek (x2), most Lecha

Sobota, 29 maja 2010 · dodano: 29.05.2010 | Komentarze 0

Pogoda super. Imieninki = mniejsza trasa.
Warta wezbrana jak nigdy.

Dane wyjazdu:
8.00 km 4.00 km teren
00:20 h 24.00 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Dookoła bloku

Środa, 26 maja 2010 · dodano: 26.05.2010 | Komentarze 0

Wymiana dętki. Znowu zeszło powietrze przód.
Powrót na fugowanie.
Kategoria Wyprawa krótka


Dane wyjazdu:
32.00 km 15.00 km teren
01:50 h 17.45 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Strzeszynek (x2) + regulacja

Wtorek, 25 maja 2010 · dodano: 25.05.2010 | Komentarze 0

Szybka poobiednia runda.

Regulacja po remoncie podeszczwym (pogradowym), w które wchodziło
D-demontaż i montaż, R-regulacja, C-czyszczenie, S-smarowanie:
D+C+S - łańcuch
C - kaseta, korba, przerzutka przednia
D+C - przerzuta tylna
D+C+S+R - hamulec przedni tylni
D+C - pedały
D+C - koła
C+R - amortyzator (50PSI zbyt niskie)
D+C+R - sztyca+siodło
C - rama i reszta osprzętu
R - ciśnienie powietrza przód (dlaczego nie było powietrza?)

Dane wyjazdu:
64.00 km 45.00 km teren
05:00 h 12.80 km/h:
Maks. pr.:54.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Piękny plan - zniweczony ulewą

Sobota, 22 maja 2010 · dodano: 22.05.2010 | Komentarze 3

Założony plan przejazdu : Pń Piątkowo-most Lecha-Koziegłowy-Kicin-Puszcza Zielonka-Dąbrówka Kościelna-Bednary-Krześlice-Węglewo-Główna-POBIEDZISKA-Kapalica-Trasa Parku Promno-Biskupice-Uzarzewo-Gruszczyn-Pń Zieleniec-Pń Malta-Piątkowo

Trasa ok.85-90 km

Ale niestety... przed Biskupicami zaczął padać deszcz. Początkowo łagodnie, w oddali z grzmotami burzy. Zapowiadali przelotne, więc jechałem dalej. O dziwo jak dojechałem do Biskupic, wieś płynęła. No cóż, rower mokry, ale nie padało mocno. Ulewa dopadła mnie na trasie do Uzarzewa. Widziałem chowających się rowerzystów w pustostanach i budowanych domach, ale stwierdziłem że i tak jestem mokry więc jechałem dalej (z przerwami w mocniej padających momentach). Wysiadł mi licznik na 64 kilometrze - chyba od wody - nie pozwalała na odczyt parametrów. Za Uzarzewem lało jak z cebra. Gruszczyn płynął. Zalewało mi oczy. Najgorszy był moment, kiedy piach z potem zalał mi prawe oko. Nic nie widziałem i musiałem się zatrzymać. Chusteczki jeszcze suche, bo w folii, ale reszta to jeden piach i woda, jak po plaży. Trochę mniejszy deszcz i zimno wygoniło mnie spod ochronnej wiaty. Grzmiało. Zieleniec. Zerwał się zimny wiatr. Burza jakich mało w Wielkopolsce. Grzmoty waliły chyba w jezioro Swarzęckie, a ja obok. Uciekam asfaltem. Na Antoniku sprawa zaczęła się komplikować katastrofalnie. Zaczął padać grad. Zdążyłem się schować pod most w rejonie Volswagena. Trząsłem się z zimna, szczęka latała. Woda pod mostem, przybierała w mgnieniu oka. Co robić ? Uciekać Warszawską - toż to jeden plusk od samochodów. Po 10 minutach trochę przestało padać. Antonienek minąłem w deszczu, dojechałem do przystanku, po drodze znowu oczyszczając oko. I tu skapitulowałem. Zimno i mokro nie dało mi już trzeźwo myśleć. Kupiłem bilet w biletomacie i wsiadłem do autobusu nr 57. Niestety nie dojechał do Ronda Śródki, bo w rejonie Galerii Malta zalało ulicę na tyle, że samochody nie mogły przejechać. Potop. Trzęsący przejechałem do Ronda. Tam autobsy opóźnione. Linia 85 nie dojechała, bo Zawady podobno podtopione. Dojechałem do Garbar z gęśią skórą i latającą szczęką. Koszulka z tyłu pas piachu i błota (kurde, musze chyba te błotniki kupić). Wsiadłem do 74 i dojechałem najbliżej domu. Licznik zaczął działać (wysechł chyba w autobusie).

No ale opalić, też się opaliłem ;))

Kilka zdjęć :
1. Puszcza Zielonka - cisza i piekno - piach i kałuże z przewagą miłych mokrych i ubitych dróg



2. Kościół w Dąbrówce


3. Pobiedziska



4. Na Promno !


5. Już zaczynałem moknąć, a do Pozka jeszcze 20km !



Dane wyjazdu:
45.00 km 25.00 km teren
02:00 h 22.50 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Suchy (Mokry) Las - Kiekrz - Strzeszynek - Rusałka

Czwartek, 20 maja 2010 · dodano: 20.05.2010 | Komentarze 0

Standard trasa. Test amora z 70PSI. Pozytywnie - twardziej ale nadal miło. Dużo błota. Wymagana czyszczenie po wszystkim - komplet -łańcuch+mycie.